czwartek, 18 stycznia 2018

sypnęło śniegiem...

Wszak to zima więc sypnęło :), to nic że tęsknimy za wiosną, czekamy... jest zima więc jest i śnieg. Jest też i pięknie i widoki rzadkie, bo my na zachodzie jakoś omijani przez wielkie śniegi :).




Wśród tej zawieruchy jest i akcent miłości i wielkiego ciepła :), dwudziesta pierwsza rocznica ślubu :), mąż nie zapomniał. Piękny to był dzień wtedy, potem też było pięknie...planuję miłą kolację bo pogoda raczej nie pozwoli na wyjazd do restauracji :). W domu przecież tej może być fajnie :)....

Pozdrawiam serdecznie .